


Australijczyk Lucas Herbert objął prowadzenie w turnieju Open Championship 2026. Dzięki wynikowi 62 (osiem poniżej Par) w drugiej rundzie na polu Royal Birkdale osiągnął łączny wynik ośmiu poniżej Par i jednocześnie ustanowił rekord najniższego wyniku w historii męskich turniejów wielkoszlemowych. Co ciekawe: zaledwie chwilę później Sam Burns również wyrównał ten wynik 62 – dwie rekordowe rundy w ciągu jednego dnia.
Zobacz tutaj pełną tabelę wyników Open Championship 2026.
Herbert wyruszył na pole wcześnie rano, wykorzystując jeszcze spokojne warunki panujące o tej porze. Po dwunastu dołkach miał wynik 8 poniżej Par. „Pierwsze dwanaście dołków – być może nigdy więcej w życiu nie zagram lepszych dwunastu dołków” – powiedział Australijczyk. Na 18. greenie miał nawet szansę na wynik 61 i tym samym na samodzielny rekord, ale minimalnie nie trafił Puttem.
„Jestem absolutnie rozczarowany, a jednocześnie niesamowicie dumny z dzisiejszego dnia” – powiedział Herbert. „To całkiem przyjemny problem, być rozczarowanym, bo zagrało się 62”. Nieudany putt na ostatnim dołku przyjął z godnością: „Nie wykonałem złego putta, po prostu źle oceniłem sytuację”.
Pomimo historycznej rundy Herbert zachowuje trzeźwe podejście do weekendu: „Jutro świetnym wynikiem będzie dwa lub trzy poniżej Par. Po prostu wykorzystam w pełni to, co mnie czeka – a karta wyników sama się ułoży”.
Dowiedz się tutaj, jaka jest pula nagród pieniężnych w Open Championship 2026.
O włos od zapisania się w historii męskich turniejów wielkoszlemowych.
— The Open (@TheOpen) 17 lipca 2026 r.
Niesamowity wynik 62 od lidera w klubie, Lucasa Herberta. pic.twitter.com/IlREzoAMfD
Kilka grup za Herbertem Sam Burns również zagrał 62 i poprawił swój wynik do sześciu poniżej Par – zajmując ex aequo drugie miejsce. „Sam siebie zaskoczyłem” – powiedział Burns. O rekordzie dowiedział się dopiero po zakończeniu rundy: „Nie miałem pojęcia, dopóki nie powiedzieli mi tego tam na górze”.
Burns, który zgłosił się do turnieju w ostatniej chwili i nie jest fanem golfa na polach typu links, przypisał swój sukces zmianie nastawienia: „Tutaj trzeba się trochę bardziej pogodzić z chaosem. Po prostu wykonuje się uderzenie, a piłka leci tam, gdzie leci”.
Zobaczcie tutaj godziny startów trzeciej rundy Open Championship.
Wraz z Burnsem na pozycjach czołowych plasują się Cameron Young i Ryan Gerard z wynikiem sześciu poniżej Par. Również lider po pierwszej rundzie, Jackson Suber, utrzymuje się na czele z wynikiem −6, pomimo trzech Bogeyów z rzędu. „W turnieju wielkoszlemowym w pewnym momencie robi się trudno, niezależnie od tego, jak dobrze się gra” – powiedział Suber. „Trzeba zachować cierpliwość i poczekać, aż dobra gra nadejdzie później”.
Za nimi stawka pozostaje bardzo wyrównana: Bryson DeChambeau i Si Woo Kim mają wynik −5, a tacy pretendenci jak Scottie Scheffler, Tommy Fleetwood i Jon Rahm plasują się na poziomie −4. „To naprawdę wyrównana rywalizacja, prawda?” – powiedział Fleetwood, który gra przed własną publicznością. „Wynik cztery poniżej Par przez cały dzień plasował się w pierwszej piątce lub siódemce”.
Jon Rahm stał się bohaterem pobocznej historii. Zgodnie z oficjalnym komunikatem turniejowym Hiszpan otrzymał oficjalne upomnienie za rzucenie kijem po uderzeniu z tee na 15. dołku – co podlega karze zgodnie z regulaminem zachowania podczas Open.
„Otrzymałem upomnienie” – potwierdził Rahm. Było to po prostu nieudane uderzenie: „Na Tee wszystko wyglądało pięknie… a potem takie fatalne uderzenie”. Żałuje swojej reakcji: „Nie powinienem mieć takich momentów jak ten na 15. dołku, zdaję sobie z tego sprawę”. Co do dalszej części turnieju, zachował spokój: powtórzenie takiego zachowania skutkowałoby dwoma uderzeniami karnymi – „gdyby to się zdarzyło”.
Przeczytaj tutaj najważniejsze informacje o czterech turniejach wielkoszlemowych w golfie męskim.
Rory McIlroy poprawił swój wynik, uzyskując 67 (trzy poniżej Par), i po drugiej rundzie ma wynik jeden poniżej Par. „Głównym celem na dziś było zakwalifikowanie się do weekendu – i udało mi się to” – powiedział sześciokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych. Był zadowolony z gry driverem, mniej już z gry na greenach: „Przez ostatnie dwa dni naprawdę dobrze uderzałem piłkę”. Jego cel na sobotę: „Jeśli dobrze zacznę i osiągnę wynik na cztery lub pięć poniżej Par, będę w samym środku stawki”.
Przed „Moving Day” w Open Championship 2026 Herbert prowadzi z wynikiem −8, a tuż za nim plasuje się ciasno upakowana grupa zawodników. To, czy Australijczyk zdoła powtórzyć swoją rekordową rundę, rozstrzygnie się w weekend w Royal Birkdale – na polu typu links, którego warunki tradycyjnie znacznie się pogarszają po południu.
„Nie przyjechałem tu, żeby bezstresowo przeżyć ten turniej” – powiedział Herbert. „Właśnie to stanowi o jego uroku”.
17 Jul 2026
Lucas Herbert, dzięki rekordowemu wynikowi, objął prowadzenie po drugiej rundzie turnieju Open Championship 2026. (Zdjęcie: Imago / Shutterstock)