


Po 539 dniach bez zwycięstwa, Jon Rahm powrócił na tron. Dzięki imponującej rundzie finałowej podczas LIV Golf Event w Hongkongu, Hiszpan zapewnił sobie tytuł, kończąc passę, która trwała niezwykle długo jak na gracza jego klasy. W tym samym czasie zespół 4Aces GC świętował historyczne zwycięstwo.
Było to zwycięstwo nie tylko przekonujące pod względem gry, ale przede wszystkim uwolniło bloki mentalne. Po tym, jak w dwóch poprzednich turniejach sezonu Jonowi Rahmowi niewiele zabrakło do zwycięstwa, na wymagającym polu w Hong Kong Golf Club nie pozostawił on miejsca na wątpliwości. Dzięki bezbłędnemu występowi w ostatnią niedzielę - runda 64 (-6) - kapitan Legionu XIII katapultował się do łącznej liczby 23 uderzeń poniżej par.
Pełne wyniki końcowe zawodów w Hongkongu można znaleźć tutaj.
Koniec z drugim miejscem 💪
- LIV Golf (@livgolf_league) 9 marca 2026 r
Konsekwentny Jon Rahm osiąga sukces w Hongkongu po czterech z rzędu drugich miejscach. #LIVGolfHongKong pic.twitter.com/F1dJM9T3Mk
Sytuacja wyjściowa przed dniem finałowym była napięta: Rahm, Thomas Detry i Harold Varner III weszli do decydującej rundy z równą liczbą uderzeń. Ale podczas gdy konkurencja walczyła pod presją rundy finałowej, Rahm trzymał się swojej strategii. "Starałem się być bardzo cierpliwy i koncentrować się na każdym uderzeniu, wiedząc, że robię wszystko dobrze", wyjaśnił 31-latek po swoim sukcesie.
Thomas Detry zajął drugie miejsce (-20). Belg był w stanie zaimponować solidną rundą 67, ale nie był w stanie dorównać konsekwencją swojemu hiszpańskiemu przeciwnikowi. Trzecie miejsce zajął rodak Detry'ego, Thomas Pieters (-19), który również był w dobrej formie.
Pod względem sportowym turniej odbywał się pod specjalnym patronatem: Na początku tygodnia kilku profesjonalistów LIV, w tym Thomas Detry, utknęło na Bliskim Wschodzie z powodu konfliktów. Jon Rahm wykazał się w tej sytuacji dalekowzrocznością i talentem organizacyjnym: wyczarterował prywatny odrzutowiec, aby bezpiecznie przewieźć poszkodowanych graczy do Hongkongu. Historia, która dodała ludzkiego akcentu do i tak już prestiżowego zwycięstwa. Sam Rahm był wyraźnie poruszony: "To zwycięstwo jest po prostu jak ogromny ciężar zdjęty z moich ramion"
Podczas gdy Rahm świętował indywidualny tytuł, w rywalizacji drużynowej nastąpił kolejny powrót do radości. Drużyna 4Aces GC, prowadzona przez Dustina Johnsona, wygrała turniej drużynowy po raz pierwszy od 974 dni. Dzięki zgranemu zespołowi w niedzielę (-16 w rundzie finałowej), drużyna wyprzedziła konkurencję wokół Smash GC o sześć uderzeń.
"Nareszcie odnieśliśmy kolejne zwycięstwo, więc jestem bardzo dumny z chłopaków", skomentował Johnson. Zwycięstwo drużynowe podkreśla nową stabilność 4Aces, którzy wyraźnie ogłosili swoje ambicje na resztę sezonu, dodając Thomasa Detry'ego i Anthony'ego Kima oraz konsekwencję Pietersa.
09 Mar 2026
Jon Rahm wygrywa zawody LIV Golf w Hongkongu. (Zdjęcie: Imago / Nexpher Images)