


Kiedy wspomina się o ośrodkach golfowych nad Morzem Czarnym, pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl, są spektakularne klify Thracian Cliffs. Ale każdy, kto pomija BlackSeaRama - sąsiednie pole Lighthouse Resort - traci jedno z najbardziej atrakcyjnych pól golfowych w Bułgarii. Chociaż Par-72 zaprojektowany przez Gary'ego Playersa nie znajduje się bezpośrednio na krawędzi klifu, oferuje wspaniałe widoki na wodę.
Sam ośrodek jest butikową wersją trzech pól golfowych w regionie: z zaledwie 21 pokojami hotelowymi, kilkoma prywatnymi willami, własną winiarnią i doskonałą restauracją, oferuje niemal rodzinną atmosferę. Pole jest zachwycającą mieszanką łąk i wrzosowisk. Szczególnie wiosną, czerwone pola maków zamieniają rundę w ucztę dla oczu - ale jeśli opuścisz fairway, szybko skończysz w głębokim Rough.
Więcej relacji z najpiękniejszych pól golfowych na świecie można znaleźć tutaj.
Charakterystyczną cechą tego układu są przypominające arenę fairwaye, na których teren wznosi się nieznacznie po obu stronach i często litościwie kieruje zbłąkane piłki z powrotem na środek fairwaya. W zależności od wybranego tee boxa, runda rozgrywa się na dystansie od 4,662 do 6,240 metrów. Pierwsza dziewiątka otwiera się krótkim, zwrotnym Par-5, który faworyzuje strategię nad czystą mocą.
Szczególnie dołek nr 4 - drugi najtrudniejszy dołek rundy - okazuje się zdradliwy: staw, który zaczyna się na zakręcie doglegu i sięga aż do greenu, wymusza absolutną precyzję. Pierwszy Par-3 na dołku nr 5 również wymaga wysokości i dokładności, gdyż green chroniony jest przez wodę, wysokie trzciny i kilka Bunkrów. Pierwsza połowa kończy się par-5 z powrotem do domku klubowego.
Tutaj znajdziesz odpowiedni bagaż na następne wakacje golfowe.
Back nine prowadzi przez mały most do drugiej części rundy. Dołek 16 jest jednym z najbardziej zapadających w pamięć: Woda odgrywa decydującą rolę od strefy lądowania po prawej stronie, a fairway nachylony w prawo zwiększa niebezpieczeństwo.
Ukoronowaniem jest dołek nr 18 - Par-3 o długości do 211 metrów, który niejasno przypomina "Calamity Corner" w Royal Portrush. Z tee trzeba pokonać zagłębienie, aby dotrzeć do podwyższonego greenu. Skała opada stromo po prawej stronie, podczas gdy wyraźny krajobraz bunkrów chroni lewą stronę. Green nachyla się do przodu, pozwalając piłkom, które zbłądziły, stoczyć się ze wzgórza - dramatyczny dołek końcowy, który na długo pozostanie w pamięci.
BlackSeaRama jest niedoceniane przez wielu golfistów. Gary Players stworzył pole, które jest równie piękne, co wymagające i może zaspokoić każdy handicap. Po zakończeniu rundy restauracja klubowa z lokalnymi winami i widokiem na mały amfiteatr zachęca do odpoczynku. Pole to jest wyraźną rekomendacją dla każdego, kto chce odkryć bułgarską scenę golfową poza najbardziej znanymi nazwiskami.
17 Mar 2026
BlackSeaRama Golf to zachwycająca mieszanka pól golfowych typu links i wrzosowisk. (Zdjęcie: Michael Althoff)
BlackSeaRama Golf nie znajduje się bezpośrednio na klifach, ale oferuje zapierające dech w piersiach widoki na morze. (Zdjęcia: Michael Althoff)
BlackSeaRama Golf jest pomysłem Gary'ego Playersa. (Zdjęcia: Michael Althoff)